Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Relacje, foteczki, filmiki...

Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez kasia na dwoch kolkach » Pią, 27 Styczeń 2012, 21:07

Jak tam poprzejeździe?!
Dzielni byliście, że przy takim mrozie daliście radę! Mam nadzieję, że wszyscy cali i wszystkie palce są na swoich miejscach :)
Awatar użytkownika
kasia na dwoch kolkach
Organizator
 
Posty: 654
Rejestracja: Pon, 31 Sierpień 2009, 00:00
Miejscowość: Łódź

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez sq7obj » Pią, 27 Styczeń 2012, 21:10

Boli. Chyba wszystko. Własnie czuję jak twarz mi się rozmraża. Na przyszłość: same jeansy NIE sprawdzają się jako spodnie do jazdy na rowerze przy -10. Ałaaaaa...
//edit: ale żeby nie było że jazda na rowerze taka straszna, to się rozmrażam z uśmiechem na twarzy, i zaraz wrzucę filmiki :>
Pozdrawiam,
Maciek sq7obj
sq7obj
Niebieska kamizelka
 
Posty: 957
Rejestracja: Śro, 6 Kwiecień 2011, 22:41
Miejscowość: Łódź

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez Marek » Pią, 27 Styczeń 2012, 21:31

Ja się czuję świetnie :D
Od września Masa nie odbyła się przy tak pięknej pogodzie :)
Podziękowania dla Organizatorów i dla wszystkich, którzy nie speniali, że minus na termometrze i "zimą się nie jeździ" i przyjechali. Wystarczyło się ciepło ubrać.
A poza tym uważam, że Łódź jest super :)
Awatar użytkownika
Marek
 
Posty: 82
Rejestracja: Sob, 5 Listopad 2011, 00:32
Miejscowość: Oldtown/Boatcity

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez sq7obj » Pią, 27 Styczeń 2012, 21:35

Mnie generalnie przez całą masą było w miarę, tylko w palce trochę zimno. Dopiero w drodze powrotnej do domu zacząłem czuć, że organizmowi ta temperatura się nie podoba :P
Pozdrawiam,
Maciek sq7obj
sq7obj
Niebieska kamizelka
 
Posty: 957
Rejestracja: Śro, 6 Kwiecień 2011, 22:41
Miejscowość: Łódź

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez KlimeQ89 » Pią, 27 Styczeń 2012, 21:40

Hmm, poza palcami u rąk było zupełnie OK. Teraz po wejściu do domu coś jest nie tak z palcami i lewej stopy, tak bolą że ledwo mogę chodzić. Mam nadzieje, że zaraz przejdzie. A co do powrotu to strasznie ciężko się oddychało przy szybszej jeździe. Trochę ponarzekałem a teraz czas na +. Przejazd ok, tym razem bliżej "czoła" więc muzyczka grała i dziękuję nieznajomemu za gorącą herbatkę na Placu Dąbrowskiego :P
KlimeQ89
 
Posty: 13
Rejestracja: Pią, 30 Grudzień 2011, 21:53
Miejscowość: EudezeT

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez Depeche » Pią, 27 Styczeń 2012, 21:42

A ja stwierdzam, że wzięcie herbaty w termosie było dobrym pomysłem.
Awatar użytkownika
Depeche
 
Posty: 540
Rejestracja: Pon, 13 Lipiec 2009, 00:00
Miejscowość: Vive diu vitamque tuam perpende, viator

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez anihilator » Pią, 27 Styczeń 2012, 21:48

Zamarznięta przerzutka (w domu odmarzła i działa!) a reszta to na sam plus. Zimne rześkie powietrze jest bardzo zdrowe :) Gratulacje dla wszystkich uczestników, którzy nie przestraszyli się niskiej temperatury :!:
anihilator
Niebieska kamizelka
 
Posty: 196
Rejestracja: Wto, 8 Grudzień 2009, 01:00

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez SerapH-88 » Pią, 27 Styczeń 2012, 21:55

Masa jak najbardziej pozytywna, tylko następnym razem chyba założę trzecią parę rękawiczek ;)
no i chyba trzeba pomyśleć o jakimś podgrzewanym siodełku, bo w tyłem było zimno :P
W drodze powrotnej twarz nieco zamarzła, ale już się prawie cała rozmroziła :D
Awatar użytkownika
SerapH-88
Niebieska kamizelka
 
Posty: 39
Rejestracja: Sob, 25 Wrzesień 2010, 00:00
Miejscowość: Łódź - Śródmieście

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez sq7obj » Pią, 27 Styczeń 2012, 21:59

Ode mnie:
http://youtu.be/3TOb9TSIlkU
http://youtu.be/Oo5J1AbjYmY
Jakość mierna, ale cośtam widać.
Pozdrawiam,
Maciek sq7obj
sq7obj
Niebieska kamizelka
 
Posty: 957
Rejestracja: Śro, 6 Kwiecień 2011, 22:41
Miejscowość: Łódź

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez Xter » Pią, 27 Styczeń 2012, 22:03

Masa jak najbardziej na plus, dwie pary rękawiczek też mało co dały. Tempo dość wolne, policja to chyba na pierwszym biegu jechała, ale zawsze można wstąpić do niebieskich aby tempo było szybsze :) Dwie osoby z którymi rozmawiałem były po raz pierwszy, ale sobie pogode wybrały hehe. W lutym będzie cieplej.
Xter
 
Posty: 57
Rejestracja: Nie, 8 Sierpień 2010, 00:00

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez zatorek » Pią, 27 Styczeń 2012, 22:38

Jak dla mnie wszystko ok, poza momentem ruszania z postoju na placu Dąbrowskiego.
Dokładnie chodzi mi o stawianie warunków, że ruszymy dopiero jak wszyscy zaczną ,,kręcić" kółka.
Nie jest to ani w żaden sposób bezpieczne dla uczestników, w dodatku w momencie gdy jest taka temperatura powietrza każdy myśli o tym żeby jak najszybciej dojechać do końca, jest to sztuczne nabijanie czasu przejazdu. W dodatku postój jest po to aby każdy mógł na chwilę odsapnąć, napić się łyk ciepłej herbaty z termosu.
Uczestnicy to nie małpki w zoo żeby stawiać warunki zrób fikołka, a dam Ci banana.
zatorek
Niebieska kamizelka
 
Posty: 388
Rejestracja: Czw, 14 Maj 2009, 00:00

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez Nunek » Pią, 27 Styczeń 2012, 22:48

No pogoda dopisała jak najbardziej. Lepszy mróz niż temperatura blisko zera i chlapa na jezdni. :)
Szkoda, że dwie pary rękawiczek również sie u mnie nie sprawdziły i palce zmarzły.
Generalnie, jak zwykle, Masa jak najbardziej udana. :) No i pokazaliśmy, że nam nie straszne -10stopni :mrgreen:
Image
Nunek
 
Posty: 97
Rejestracja: Pon, 29 Sierpień 2011, 23:20
Miejscowość: Łódź - Chojny

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez Trotyl » Pią, 27 Styczeń 2012, 22:54

A mnie właśnie bardziej zmarzły palce u stóp! Ciągle próbuję je rozgrzać, z palcami u rąk już sobie poradziłam - w końcu piszę ;] - chociaż na początku trudno mi było utrzymać klucze w łapkach kiedy chowałam rower. A założyłam najgrubsze rękawiczki, które już sprawdzały się na mrozie! Z Placu do domu gnałam ile sił w nogach, po drodze widziałam przyczepkę Akcentu - co się stało? Jakaś awaria?
W każdym razie Masa fajna, tylko mało przebierańców. :( No ale ja bawiłam się świetnie widząc reakcję na swój diabelski outfit. :twisted: Pozdrawiam panów z Placu Dąbrowskiego, którzy sugerowali, że się nieco "za mocno opaliłam". :lol:

Miejmy nadzieję, że do lutowej Masy nieco zelżeją mrozy ^^"
Awatar użytkownika
Trotyl
 
Posty: 68
Rejestracja: Pią, 24 Wrzesień 2010, 00:00
Miejscowość: Bałuty/Doły

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez maciekkk » Pią, 27 Styczeń 2012, 23:36

rok temu było -5'C i 120 osób
w tym roku -11'C i 163 osoby
jest postęp :)
Awatar użytkownika
maciekkk
 
Posty: 76
Rejestracja: Sob, 12 Czerwiec 2010, 00:00

Re: Masa styczniowa (karnawałowa) 27.01.2012

Postprzez Marek77 » Pią, 27 Styczeń 2012, 23:36

Witam wszystkich. To moja pierwsza masa i jestem pozytywnie nastawiony na następne:)
Dobrze że z Pabianic tak blisko, może są jacyś masowicze z tego miasteczka chętni/e na luty
a w wawie tylko 135 masowiczów:)
Pozdro
Marek77
 
Posty: 1
Rejestracja: Pią, 27 Styczeń 2012, 23:08

Następna

Wróć do Relacje z przebiegu

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron